poniedziałek, 5 października 2015

Hide and seek in the house, czyli pomieszczenia w domu i zabawa w chowanego.

Po raz kolejny pomysł na rewelacyjną zabawę zaczerpnęłam z podręcznika Tiger 2. Oczywiście projekt wykonałam samodzielnie i dodałam modyfikacje w postaci zwierzątek. Dzieci w parach ukrywają zwierzątka w różnych pomieszczeniach  (bedroom, dining room, living room, kitchen, bathroom, toilet, hall, garage). Następnie kolega/koleżanka zadaje pytanie: 
- Is the lion in the living room?
-No, it isn't.
-Is the lion in the bedroom?
-Yes,it is.
Jak dziecko zgadnie to może zatrzymać dane zwierzątko.Wygrywa ta osoba,która jak najszybciej uzbiera wszystkie zwierzątka. 
Dom do ściągnięcia znajdziecie TU lub wersję ekonomicznę (druk jednostronny) TU. Gra została przetestowana na moich drugoklasistach i tak im się spodobało, że zabrali grę do domu,żeby pobawić się z rodzicami:)








Spodobała się wam moja gra? Kolejne pomysły już niebawem,jeśli chcecie być na bieżąco zapraszam do polubienia mojego FanPage'a na FB . Z góry ślicznie dziękuję :)

23 komentarze:

  1. Świetne!!! Dzięki! Właśnie drukuję... :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszę się:) Daj znać jak się gra sprawdziła na lekcji:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawy pomysł, robiłam kiedy podobnie z domkiem dla lalek :)

    Jeśli ktoś jest zainteresowany to zapraszam do mnie, tam też o nauczaniu pomieszczeń w domu, ale przy pomocy...Simsów :)

    http://firstideakit.blogspot.com/2015/10/simsy-na-angielskim.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Nauka w formie zabawy, zdecydowanie fajna forma edukacji

    OdpowiedzUsuń
  5. kapitalny pomysł. Jutro wydrukuję w drukarni tyle że zamiast zwierząt dorzucam członków rodziny których właśnie wałkujemy. Dzięki za inspirację.

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie czegoś takiego potrzebuję. Dzięki.

    OdpowiedzUsuń
  7. Super są te wycinanki w Tigerze! Moi uczniowie je uwielbiają!

    OdpowiedzUsuń
  8. Użyłam już Twoich pomocy z uczniami na indywidualnych i był totalny szał! Suuuuuper!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę,u mnie ta gra też była hitem:)

      Usuń
  9. Chyba się nie znam na zwierzątkach, podajcie proszę nazwy tych zwierzątek ;) Rozpoznałam: crocodile, zebra, lion, elephant. Z pozostałymi mam problem, czy są to: duck? buffalo? monkey? cheetah?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Loreta, dobrze rozpoznałaś, tylko zamiast duck jest ostrich ;P

      Usuń
    2. Super! Dzięki. Właśnie coś mi ta długa szyja nie pasowała. Czyli nie jest ze mną aż tak źle, jak myślałam ;) Chociaż do zoo koniecznie trzeba się wybrać.

      Usuń
    3. To nie Twoja wina,te zwierzątka mają wytrzeszcz oczu,stąd może problem z rozpoznaniem;]

      Usuń
    4. Ale i tak są bardzo słodkie ;)

      Usuń
  10. mam pytanko. Wszystko wydrukowane, powycinane, ale kombinuję, jak je zachowac na dluzej, ale przez laminator przepuszczone nie beda chcialy sie zginac, a w innej formie beda jednorazowe. Co zrobic? Jakies sugestie? Na indywidualnych lekcjach mozna dziecko przypilnowac, ale nad 26 w klasie nie mam jak stac z batem, a wiem, ze ta gra zrobilaby furore...

    OdpowiedzUsuń
  11. Genialna sprawa! Mam wszystko wydrukowane i powycinane, ale mam tez zagwostke... czy ma ktos moze pomysl, jak zachowac te domki na dluzej? Przepuszczone przez laminator nie beda chcialy sie zginac, a nie zabezpieczone beda jednorazowe... Na korkach da sie dziecko przypilnowac, zeby nie znisczylo, ale nad 26 dzieci w klasie nie da sie stac z batem.... A wiem, ze bylyby zachwycone ta gra... Ot, zagwozdka. Jeśli ma ktoś jakiś pomysł, to ja chętnie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Super! Już słyszę "Jeszcze raz, jeszcze raz!" Przerabiamy teraz meble, więc chyba wydrukuje również małe mebelki, powiem, że ktoś zrobił straszny bałagan w domu i niektóre meble są w innych pomieszczeniach niż powinny, więc musimy ich poszukać!

    OdpowiedzUsuń
  13. Można wiele wywnioskować - warto przeczytać do końca.

    OdpowiedzUsuń